Do zaprojektowania i wykonania były: Stół, Ławka do siedzenia, Siedziska, Lada barowa, Drogowskaz, Stojaki na tło... wszystko w wersji składanej/mobilnej, żeby nawet osobówką dało się przewieźć. Styl wiejski więc idealny do mojej ręcznej roboty i desek po przejściach.
Na początku miałam oczywiście obawy, czy podołam, czy będzie to na tyle stabilne skoro ma być składane, ale się udało wszystko dobrze zrobić. No tam na koniec stojaki wymagały poprawki bo znowu trochę na ostatnią chwilę były robione i zabrakło pomysłu na lepszą stabilność. Jednak Wojtek ogarnął i uratował sytuacje.
Do składania nóg stołu i ławki użyłam zawiasów samoblokujących, które idealnie się sprawdziły do takiego projektu, dodatkowo na łączeniach połówek zastosowałam dodatkowe podpórki żeby faktycznie nic nie runęło. Tak więc myślę, że stół i ławka bardzo dobrze wypadły i wyszły, lada barowa też dała radę, trochę o siedziska się martwiłam, bo wiadomo co składane to zawsze mniej stabilne, ale też wytrzymały.
Koniec końców spektakl pod tytułem "Jak Honza Klepignat Głupoty po Świecie Szukał" miał udaną premierę, gdzie za to udanie oczywiście odpowiadają sami aktorzy i organizacja wydarzenia, a nie scenografia, ale fajnie było dołożyć swoją cegiełkę do tego wszystkiego. Dziękuję!